Dekoder certyfikatu
Wklej certyfikat PEM i zobacz dokładnie, co jest w środku. Za darmo, bez rejestracji.
Dekodowanie to zdjęcie chwili. Monitoring działa stale.
Odczyt pliku certyfikatu mówi, co masz. WWT pilnuje certyfikatu, który serwer naprawdę podaje, i ostrzega przed wygaśnięciem.
Kiedy się przydaje
Plik certyfikatu to base64, nieczytelny dla oka, więc sprawdzenie go przed instalacją zwykle oznacza wiersz poleceń. To narzędzie robi to samo w przeglądarce: potwierdza, że plik pasuje do nazwy hosta, na którą go zamawiałeś, że daty są takie, jakich się spodziewasz, a klucz i podpis spełniają obecne wymagania. To także najszybszy sposób na rozpoznanie nieopisanego pliku certyfikatu znalezionego na serwerze.
O plikach certyfikatów
Czym jest PEM?
PEM to tekstowy format base64, w którym zwykle dystrybuuje się certyfikaty. Zaczyna się linią BEGIN CERTIFICATE, a kończy END CERTIFICATE. Jeśli Twój plik jest binarny, to format DER - przekonwertujesz go poleceniem openssl x509 -inform der -in cert.der -out cert.pem.
Czy wklejanie certyfikatu tutaj jest bezpieczne?
Tak. Certyfikat jest z założenia publiczny - dostaje go każdy odwiedzający stronę. Dekodujemy go i odrzucamy. Klucze prywatne to zupełnie inna sprawa: nigdy nie wklejaj ich na żadnej stronie, w tym na tej.
Mój plik ma kilka bloków BEGIN CERTIFICATE. Co to jest?
To plik łańcucha: certyfikat serwera, a po nim jeden lub więcej pośrednich. Dekodujemy pierwszy blok, czyli certyfikat serwera. Reszta to certyfikaty pośrednie łączące go z zaufanym korzeniem.
Jakiej długości klucza i jakiego podpisu się spodziewać?
Klucze RSA powinny mieć 2048 bitów lub więcej, a ECDSA od 256 bitów. Podpis powinien być SHA-256 lub silniejszy. Podpisy SHA-1 i MD5 nie są już akceptowane przez żadną obecną przeglądarkę.